Sukcesy

Moim głównym i największym sukcesem jest fakt, że gospodarstwo wciąż się rozwija i przeobraża. To, że z pola, na którym nie było wiele, udało mi się stworzyć prężnie działające gospodarstwo, które istnieje już 30 lat.

Drugim z sukcesów, równie ważnym, jest rosnąca satysfakcja i zadowolenie klientów zarówno hurtowych jak i detalicznych. Na końcu tego „łańcucha konsumenta” znajduje się zawsze klient, który decyduje się zaufać i sięgnąć po moje produkty – warzywa i zioła, a krócej „zielsko”, które u mnie rośnie. Na pytanie które często słyszę: „Co uprawiasz?”, odpowiadam: „Zielsko jadalne.”